  | | Kubica zachwycony bolidem | 2009-02-16 14:09:24 | Honda być może wystartuje jeszcze w najbliższym sezonie F1, Force India nie rozpoczęło jeszcze testów, a Toro Rosso jeździ modelem z zeszłego sezonu. Jak tak dalej pójdzie, to za 38 dni w Melbourne, w pierwszym wyścigu sezonu, poważnym pytaniem będzie to o liczbę maszyn, która nie ruszy z miejsca.
Skrajne emocje panują także wśród faworytów. Kimi Raikkonen z Ferrari jest zachwycony nowym bolidem.Fot. BMW
– Choroby wieku dziecięcego bolidu powoli mijają i jazda F60 staje się przyjemnością – emocjonuje się Fin i chwilowo nie martwi go nawet fakt, że będzie musiał ograniczyć wkrótce picie alkoholu, co bywa jego słabością. Zespół kazał mu bowiem schudnąć.
Heikki Kovalainen jest zachwycony bolidem MP4-24, który na 2009 r. przygotował McLaren Mercedes. Nawet Robert Kubica nie kryje zadowolenia z prowadzenia maszyny, którą stworzyli inżynierowie BMW Sauber. Jedyny niedosyt, jaki będzie w najbliższym czasie towarzyszyć Polakowi, to ten związany z pustką w żołądku. Przy 185 cm wzrostu musi ważyć ok. 65 kg. Intensywnie się więc odchudza.
Na pierwszy rzut oka panuje sielankowy nastrój, który mącą jedynie doniesienia o zapowiadanym strajku kierowców, którzy nie chcą płacić horrendalnie wysokich opłat licencyjnych.
Jednak nie wszystkie teamy mają tak dobre samopoczucie. Toro Rosso spodziewa się, że zespół dostanie nową maszynę dopiero w pierwszych tygodniach marca. Teraz jeździ tą z 2008 r, zakłada tylko nowe opony i zmienia nieco aerodynamikę. To oznacza, że przed Melbourne będą mieli tylko kilka dni na testy. Dla porównania BMW swój bolid konstruuje już ponad rok, a pierwsze wersje na Fot. BMW 2009 r. pojawiły się na torze w grudniu.
Kierowca Toro Rosso, teamu napędzanego pieniędzmi miliardera Dietricha Mateschitza, Sebastien Bourdais do tej pory tylko oglądał na przykład system odzyskiwania energii KERS, który ma być kluczowy dla wyników w najbliższym sezonie.
– Dużo mi o nim mówili koledzy z innych zespołów – pociesza się 19-letni jeszcze Francuz.
Toro Rosso to testowy team Red Bulla. Pierwszy zespół ma nowy bolid od kilku dni, ale ekipa Bourdaisa jeździ z innymi silnikami (Ferrari). Szydercy mówią, że Red Bull będzie miał kłopoty w najbliższym sezonie z przepisami. Reklama informuje, że ten napój dodaje skrzydeł, a nowe regulacje właśnie zdjęły z karoserii prawie wszystkie skrzydełka.
– Będziemy mieli na pewno jeden z najładniejszych bolidów w stawce – zachwala Sebastien Bourdais.
Pierwsze wyścigi będą całkowitym eksperymentem dla innego słabeusza – Force India. Ekipa finansowana przez Vijaya Mallyę liczy na osiem dni testów przed Melbourne. To musi im wystarczyć na zapoznanie się z maszyną, która dopiero powstaje.
Na dodatek hinduski krezus musi się procesować z byłym dyrektorem technicznym ekipy Mike Gascoyne’em, którego wywalił za brak sukcesów w zeszłym roku. Gascoyne chce teraz 2,5 mln odszkodowania za zwolnienie go rok przed upływem kontraktu.
To nie było jedyne kontrowersyjne posunięcie właściciela linii lotniczych, piwa marki „Król Dobrobytu” i rozlewni wódek. Już podczas kończenia prac konstrukcyjnych nad maszyną na 2009 r. postanowił wykopać ze swojego hangaru dostawcę silników. Ferrari zostało zastąpione przez Mercedesa, a plany z desek kreślarskich powędrowały prosto do kosza.
Zzaświatów wraca także Honda. Jeszcze w niedzielę szefowie zespołu negocjowali z Mercedesem sprawę dostaw silników na przyszły sezon. Japoński koncern samochodowy wycofuje swoje pieniądze. Ekipa szuka więc innych źródeł finansowania i jak najtańszych dostawców. Zespół, który miał przestać istnieć, liczy na podtrzymanie życia. W firmie krąży tajemniczy mejl, w którym szef Ross Brawn informuje pracowników, by nie gasili ducha i ufali w lepszą przyszłość.
Nawet jeśli uda się jakoś posklejać budżet i zdobyć 10 mln dol. na silnik, to pod koniec marca na malowniczym Albert Park w Melbourne Honda będzie zmuszona uznać za sukces dotarcie do mety. |  | Źródło: www.motofakty.pl
|
|  | 
|  | 
 |  |  |  |  | | z dnia 2010-07-30
|  | | Waluta | Kurs | Zmiana |  |  |  | 
 | 1 USD | 3,073 |  0,012 |  |  |  | 
 | 1 EUR | 4,008 |  0,009 |  |  |  | 
 | 1 GBP | 4,799 |  0,012 |  |  |  | 
 | 1 CHF | 2,954 |  0,044 |  |
|  | 
|  | 
|
|